Program wycieczek edukacyjnych

Strona początkowa
Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Program wycieczek edukacyjnych
 




Temat: Wycieczki Giertycha
Wycieczki Giertycha
Minister Giertych zaproponowal program wycieczek edukacyjnych... nie pierwszy
to (i niestety nie ostatni) jego gorszy badz lepszy (wiecej gorszych)
pomysl.... no ale tym razem minister proponuje m.in wycieczke.... do
Piotrkowa Trybunalskiego :) Tak przynajmniej podali na Polsacie.
Co myslicie o tymze pomysle, tzn pomysl jak pomysl... no ale umieszczenie
Piotrkowa w tymze projekcie :) Zobacz więcej wiadomości



Temat: Radni LPR chcą wprowadzić do szkół lekcje wycho...
Nonsens panie Fritz- tym razem przykro mi
takich rzeczy naucza sie na lekcjach historii i geografii.
I to naprawde zupelnie wystarcza.
Dzieciaki naprawde nie musza miec dodatkowych ksiazek z matematyki w ktorym
zamiast zlotowek beda mialy ladnie namalowane Euro, a o rozbudowanej
administracji unijnej i tak dowiedza sie z Geografii. Mozna ten program troszke
poszerzyc. To naprawde wszystko.
Historie i tak Polacy (calej Europy i nie tylko) w kontekscie swiata znaja
najlepiej. Lepiej tego nie zaprzepaszczac. Przeciazanie programu to tez kiepski
pomysl.
Ja tylko chcialabym powiedziec ze w niektorych krajach dzieciaki ucza sie w
panstwowych szkolach porzadnie teorii muzyki czy sztuki i nie sa to lekcje
´zastepcze - bo sa odp. szkoly´ jak to ma miejsce niestety w Polsce.
Dodatkowego nauczania ani o Europie ani o ´patriotyzmie´ innym niz znajomosc i
szacunek do wlasnej tradycji i historii nie musza uskuteczniac. Wystarczy do
tego madrze przygotowany program wycieczek edukacyjnych i jak mowilam zajec z
historii i geografii. Pod tym wzgledem szkoly polskie wywiazywaly sie dotad
lepiej niz inne europejskie.
Niestety moge to tu wszytkim powiedziec.
Dzieci ze szkol niemieckich czy francuskich NIE MAJA SZANS dostac sie do szkoly
sredniej w Polsce bez naprawde zmudnej dodatkowej pracy. Zobacz więcej wiadomości



Temat: polsko wiedza o Slonsku
polsko wiedza o Slonsku
Ilu górników zginęło w Wujku?
Beata Cichoń, Józef Krzyk2007-05-08, ostatnia aktualizacja 2007-05-08 20:56

Podczas pacyfikacji kopalni Wujek zginęło ośmiu górników, a przed powstaniami
śląskimi nic na Śląsku się nie działo - wynika z opracowanego przez MEN
historycznego poradnika dla szkół.

Fot. Marta Błażejowska / AG
Każde dziecko na Śląsku wie, że w kopalni Wujek zginęło dziewięciu górników.
MEN sądzi, że ośmiu...Żeby zachęcić nauczycieli i uczniów do organizowania
plenerowych lekcji historii, Ministerstwo Edukacji Narodowej
przygotowało ,,Program wycieczek edukacyjnych dla dzieci i młodzieży".
Projekt 30 bloków tematycznych z historii Polski reklamuje na stronach
internetowych MEN sam wiceminister Mirosław Orzechowski. Poleca uczniom i
nauczycielom listę najważniejszych miejsc pamięci narodowej. Szkoły, które
przygotują o nich ciekawe lekcje, będą mogły zdobyć dotacje na ich zwiedzanie.

Wśród około dwustu zaproponowanych przez ministerstwo obiektów prawie nie ma
tych związanych ze Śląskiem. Przed XX wiekiem Śląsk wymieniony został tylko
raz, dzięki średniowiecznej rotundzie św. Mikołaja w Cieszynie. Potem, jak
wynika z poradnika, na Śląsku nie działo się nic godnego uwagi. Dopiero przy
opisie XX wieku pojawiły się: kwatera poległych w trzech powstaniach śląskich
na cmentarzu w Mysłowicach, miejsce walk w pierwszym powstaniu śląskim w
Tychach, schrony bojowe w Węgierskiej Górce, kopalnia Wujek w Katowicach oraz
sanktuarium w Piekarach Śląskich. Według poradnika pielgrzymować tu mieli
król Jan III Sobieski i Józef Piłsudski. W rzeczywistości Sobieski zatrzymał
się tutaj tylko w wyprawie pod Wiedeń, a Piłsudski - podczas jedynej wizyty
na Śląsku w 1922 roku. Ani słowa nie można znaleźć za to w informatorze o
corocznie wygłaszanych homiliach przez kardynała Karola Wojtyłę, ani o ich
wpływie na budzenie się wolnościowych nastrojów na Śląsku. Może zresztą nie
ma się czemu dziwić, skoro przy rozdziale o "Solidarności" poradnik nie
wspomina Jastrzębia, w którym wybuchły najgwałtowniejsze, poza Wybrzeżem,
strajki, za to błędnie podaje liczbę poległych w kopalni Wujek górników.
Według poradnika było ich ośmiu, gdy każde dziecko na Śląsku wie, że zginęło
dziewięciu.

Równie ciekawe jest, że w poradniku nie dopatrzono się na Śląsku żadnego
przykładu polskiej myśli technicznej i sukcesu gospodarczego. Na uwagę nie
zasłużyło sobie też żadne z naszych muzeów, zaś z pomników tylko jeden -
Powstańca Śląskiego w Tychach.

- Pamiątka po powstaniu śląskim w Tychach? Jest, ale zdaje mi się że nie
pierwszym, tylko drugim - zastanawia się Robert Rajczyk, rzecznik tyskiego
magistratu. Dopiero po dłuższym zastanowieniu przypomina sobie, że na jednym
z przedszkoli jest pamiątkowa tablica.

W przewodniku nie ma ani słowa nie ma o "trzech powstańczych skrzydłach" z
Katowic i Wojciechu Korfantym. Nie zasłużyła sobie na wzmiankę sala Sejmu
Śląskiego - pamiątka jedynego lokalnego polskiego parlamentu. W kilku
rozdziałach związanych z II wojną światową Śląsk pojawia się tylko za sprawą
bronionych we wrześniu 1939 roku umocnień w Węgierskiej Górce, chociaż nawet
zagraniczne podręczniki historii piszą o radiostacji gliwickiej. Rzekomy atak
na nią posłużył hitlerowcom jako pretekst do wywołania wojny.

MEN zastrzega, że lista to tylko propozycja, ale historycy i tak są oburzeni.
Dla Zygmunta Woźniczki to dowód ignorancji. - Ktoś usiadł w Warszawie i nawet
nie zadał sobie trudu, żeby czegoś się o Śląsku dowiedzieć - mówi. Piotr
Spyra, radny sejmiku i lider Ruchu Obywatelskiego Polski Śląsk, sypie
przykładami miejsc, które jego zdaniem na liście powinny się znaleźć: wieża
spadochronowa w Katowicach, trzy dęby w Pszczynie, spod których do walki
ruszali powstańcy śląscy, w Tychach obelisk przy ulicy Kościuszki poświęcony
rozstrzelanym przez hitlerowców żołnierzom polskiego podziemia, a w
Świętochłowicach - obóz Zgoda, w którym komunistyczne władze w 1945 roku
więziły Ślązaków. - Mógłbym tak długo wymieniać, jestem zaszokowany
przypadkowością tej listy, zainteresuję sprawą sejmik - obiecuje Spyra.

Okazuje się jednak, że szkoły nie potrzebują żadnej ministerialnej listy,
żeby w swojej okolicy znaleźć miejsca związane z polską tradycją: uczniowie
tyskiej SP 10 jeżdżą do bunkrów w Wyrach, gdzie we wrześniu 1939 roku toczyły
się walki z Niemcami, a katowicka SP 22 organizuje wycieczki pod wieżę
spadochronową oraz pomnik harcerzy i opiekuje się tablicą Teofila Patalonga,
powstańca śląskiego zamordowanego przez hitlerowców.




Źródło: Gazeta Wyborcza - Katowice


ale jak sie ino pochwolymy naszymi niymieckimi abo czeskimi/morawskimi z
pochodzynia tradycjami, zwionzkami, kulturom itd, to zaro sie z nos robi
faszystow, niukow i pieron wiy co jeszcze. I jak tu sie niy dziwic ze
Slonzoki ze Polskom nic spolnego miec niychcom i na nia przezywajom ... Zobacz więcej wiadomości

 
 
Tematy
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates